Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
  Obrzędy żniwiarskie obejmowały najważniejszą dla mieszkańca wsi porę roku – czas zbiorów. Uwieńczeniem wysiłku całej społeczności wiejskiej była huczna zabawa po zakończeniu najważniejszych prac polowych i zebraniu plonów – wieńcowe (Wielkoposka i Pomorze, od wieńca dożynkowego witego ze zbórz, jarzębiny, orzechów, owoców, kwiatów, o kształcie korony bądź koła, z umieszczonym niegdyś w jego wnętrzu kurem), zwana w innych rejonach okrężnem (Mazowsze, od objeżdżania pól po sprzęcie pola), zażynkiem (od ścięcia pierwszych kłosów jako rozpoczęcia uroczystego żniw) lub wyżynkiem, dożynkami (zabieg kończący żniwa, Małopolska).


Główną rolę w obchodach dożynkowych przydawano duchowi zboża, którego umiejscawiano w ostatnim snopie pod postacią ludzką (dziad, baba) lub zwierzęcą (wół, koń, kozioł, koza, baran, wilk, pies, zając, lis, kot, kogut, przepiórka). Jego przedstawieniem są także wiosenne maszkary zapustne: turoń, koza, konik, niedźwiedź, bocian. Duch zboża może przybierać również postać dziecka, które rodzi się poprzez cięcie sierpa. Występuje to w polskim zwyczaju wołania do żniwiarza ścinającego pas niezżętego pola: „Przecieliście pępowinę”. Kobieta przy wiązaniu ostatniego snopu, reprezentująca Matkę Zboża, inscenizuje połóg. W okolicach Nysy na Śląsku duch zboża występuje jako dwie osoby, mężczyzna i kobieta (Król i Królowa Owsa). Wierzono, iż wstępuje on w człowieka, który ścina ostatnią garść, kępę.


Pozostawione kłosy na polu zwane przepiórką (Mazowsze i Podlasie), perepełką (Kresy Wschodnie), brodą (Wschodnia część Mazowsza), kozą (Małopolska), pępem, pępkiem (Poznańskie) splatano, przyozdabiano i obrzędowo oborywano (zwyczaj ciągnięcia żniwiarki za nogi po roli dokoła przepiórki w celu zwiększenia płodności pól). Składano ofiarę z chleba na kamieniu wewnątrz wiązki.


Pozostałością krwawych obrzędów jest zwyczaj występujący w niektórych okolicach Pomorza. Żeńcy zatrzymują każdego przechodnia i zagradzają mu drogę sznurem splecionym ze zboża. Ostrzenie kos miesza się ze słowami przywódcy:


„Jesteśmy gotowi
Do żniwa na łanie,
Kosy naostrzone
Będziesz zżęty, panie!”


We wsi Ramin w rejonie Szczecina do obcego żniwiarze zwracają się w następujący sposób:


„Zetniemy, cię panie
Chłopcy w snop cię zwiążą...
Gdy ścinamy żyto –
Nie żałujmy książąt!”


Z czasem echo składania ofiar ludzkich przez ludy prymitywne dla zwiększenia płodności ich pól uprawnych pozostało już tylko w niejasnych obrzędach (wiązanie ostatniego żeńca w snopie, pętanie powrósłami w polu gości lub przechodniów).


W Galicji, w okręgu tarnowskim, wieniec spleciony z ostatnich kłosów zwany Matką Pszenicy, Żyta lub Grochu niosła w weselnym pochodzie żeńców żniwiarka – przodownica (sternica, postatnica). Przekazaniu gospodarzowi wieńca przez oblubienicę ducha zboża towarzyszyły obrzędowe tańce, pieśni i oblewnie wodą.


Stara pieśń dożynkowa z Makowa Mazowieckiego:


"Stoi byliczka przy odłogu
dożęliśmy żytka, chwała Bogu
Plon niesiemy plon,
jegomości w dom.
Bodaj zdrowo plonowało,
Po sto korcy z kopy dało.

Wyrasta byliczka na odłogu
dożęlim pszeniczkę, chwała Bogu
Plon niesiemy plon,
jegomości w dom.

Ostań z Bogiem, przepióreczko,
Już nie pójdziem w te póleczko.
Plon niesiemy...

Otwórz panie, drzwi, pokoje,
Położymy plon na stole.
Plon niesiemy...

Przede dworem leży kamień,
Nasza pani siada na nim.
Plon niesiemy...

Siada na nim, rozpytuje,
i biednego pożałuje.
Plon niesiemy plon
w gospodarza dom.
Żeby dobrze plonowało,
Po sto korcy z kopy dało.
Plon niesiemy, plon
w gospodarza dom."


Obrzędy żniwiarskie zamykała uczta dożynkowa, podczas której spożywano wcielenie ducha zboża (wół, kura) i jego wyobrażenia w cieście (pierogi rogate), co miało uchronić bóstwo przed niemocą starości. Celem tych zabiegów było również pozyskanie jego duchowych i fizycznych właściwości. Plon przechowywano do wiosny, dodając ziarno z wieńca przed wysiewem, co miało zapewnić ciągłość i pomyślność urodzaju z roku na rok.



Powrót do strony głównej